08.08 Ushguli

2025 Gruzja By sie 08, 2025 1 Komentarz

Dziś śniadanie mieliśmy zamówione również w hostelu (34zł za os.). Z jakiegoś powodu większość kawiarni i restauracji, nawet tych ze śniadaniami, otwierane są od 10.

O 10 mieliśmy odjazd busika do Ushguli (68zł w 2 strony), ponoć jest to najwyżej położona miejscowość w Europie (2100m n.p.m). Musieliśmy więc wspiąć się ok. 700m, gdyż Mestia jest na 1400m n.p.m.

Ushguli znajduje się ok. 45km od Mestii. Tym razem mieliśmy nieco spokojniekszego kierowcę, choć droga była kręta i byle jaka. Ale warto było! Miejscowość Ushguli jest bardzo malowniczo położona pośród gór Kaukazu Wysokiego. Tu również jest mnóstwo starych wież z XII w. Wieże te zwane są „koszkami”.

Przez 3,5h spacerowaliśmy po dość rozległej wiosce, kamienistymi i wyboistymi ścieżkami, wykonując slalom pomiędzy krowimi plackami. Na jednym się nawet poślizgnąłem.

Odwiedziliśmy też mały kościółek prawosławny z XII w. Lamaria.

Zajrzeliśmy również do galerii zmarłego w 2020 lokalnego artysty Fridona Nizharadze.

Był też czas na mały posiłek oraz kawę z widokiem na wioskę.

Wróciliśmy do Mestii ok. 16:30. Chwila odpoczynku i poszliśmy na kolację. Tym razem spróbowaliśmy mniej popularnych dań: ziemniaki wymieszane z serem sulguni, kulki serowe podawane z miodem oraz zawijany bakłażan z pastą z orzechów włoskich. A do tego pyszne czerwone wino. Do tej pory najlepsze doświadczenie kulinarne, do tego na prowizorycznym tarasie z widokiem na rwącą rzekę.

Wchodzisz trochę na wlasne ryzyko… Dom na kurzej łapce.

Potem jeszcze krótki spacer po Mestii, oczywiście omijając krowie placki, które są dosłownie wszędzie. Tu krowy też chodzą sobie same po ulicach. I same wracają do własnych domów.

W tle szczyt Tetnuldi (4858m n.p.m.)

Powoli żegnamy się z regionem Svanetia i Mestią.


Discover more from Piotrkowe Wyprawy

Subscribe to get the latest posts sent to your email.

1 Komentarz

  1. Magda pisze:

    W tej części świata jeszcze chodzą krowy luzem i trzeba się cieszyć, bo to oznacza zdrowy nabiał. Smacznego życzę i kolejnych doświadczeń kulinarnych.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *