19.10 Chiński Mur

Przemka trzyma przeziębienie, więc tego dnia zwiedzałem sam. Wykupiłem wcześniej zorganizowaną wycieczkę na Wielki Mur Chiński, dlatego po śniadaniu ruszyłem na metro. Podjechałem 4 stacje do punktu zbiórki, gdzie sprawdzano nazwiska uczestników i dzielono nas na grupy według języka przewodnika: angielskiego, hiszpańskiego i rosyjskiego. Następnie zaprowadzono nas do autobusu i mogliśmy ruszyć w drogę. Celem naszej wycieczki był odcinek Wielkiego…

18.10 Niebiańska Swiatynia oraz Pałac Letni

Przemka rozłożyło przeziębienie, więc dzisiaj ruszyłem na zwiedzanie sam. Na początek zamówiłem taksówkę i pojechałem do Świątyni Nieba (Temple of Heaven), która znajduje się na terenie ogromnego parku Tiantan. Świątynia Nieba to jeden z najważniejszych zabytków Pekinu. Powstała za czasów dynastii Ming, na początku XV wieku, a cesarze przyjeżdżali tu odprawiać ceremonie religijne i modlić się o dobre plony. Najbardziej…

17.10 Deszczowy Pekin i Zakazane Miasto

Uncategorized By paź 17, 2026 1 Komentarz

Dzisiaj wstaliśmy standardowo około ósmej i zeszliśmy na śniadanie. O dziwo było całkiem niezłe. Oczywiście nie było to nic wybitnego, raczej takie średnie śniadanie, ale jak na dotychczasowe warunki mogliśmy być zadowoleni. Było sporo warzyw. Po dziewiątej złapaliśmy taksówkę i pojechaliśmy pod plac Tiananmen, przed którym mieliśmy rozpocząć zwiedzanie jednego z najważniejszych miejsc w całych Chinach – Zakazanego Miasta, czyli…

16.10 Xi’an oraz powitanie Pekinu

Dzień zaczęliśmy dość wcześnie, bo pobudką o 6:30. O 7:00 poszliśmy na śniadanie, a około 8:00 byliśmy już gotowi do zwiedzania. Nie mieliśmy jednak całego dnia do dyspozycji, ponieważ o 12:30 musieliśmy wyruszyć na dworzec kolejowy. Zostało nam więc zaledwie kilka godzin na zobaczenie ostatnich atrakcji Xi’an. Na początek skierowaliśmy się w stronę południowej bramy miejskich murów. Stare miasto w…

15.10 Terakotowa Armia

Wstaliśmy wyjątkowo późno, bo dopiero o dziewiątej. To efekt tego, że poprzedniego wieczoru poszliśmy spać naprawdę późno. Zeszliśmy na śniadanie, które okazało się całkiem niezłe. Co ciekawe, jak na Chiny było wyjątkowo dużo warzyw, więc tym razem udało nam się znaleźć więcej sensownych rzeczy do zjedzenia. Oczywiście wszystko nadal utrzymane było w chińskim stylu, ale można było się najeść. Po…

14.10 Góra Tianmen w  Zhangjiaje i przelot do Xi’an

Dzisiaj wykorzystaliśmy lokalizację naszego hotelu, żeby zaraz po przebudzeniu pójść dosłownie na drugą stronę ulicy, do kas biletowych atrakcji zaplanowanej na ten dzień, czyli Tianmen Mountain. Kasy otwierały się o 7:30, więc wstaliśmy chwilę wcześniej, żeby kupić bilety. Były wyjątkowo drogie jak na nasze dotychczasowe doświadczenia w Chinach – w przeliczeniu około 160 złotych za osobę. Pojawił się jeszcze jakiś…

13.10 Góry Avatara – Park Zhangjiaje

Dzień zaczęliśmy od pobudki o 6:10. Już po 6:30 byliśmy na śniadaniu, bo mieliśmy przed sobą intensywny dzień, a bilety do parku kupiliśmy na konkretny przedział czasowy, między 7:00 a 8:00. Ostatecznie dotarliśmy do wejścia East Gate parku Zhangjiajieokoło 7:30, bo jak zwykle trochę nam zeszło z przygotowaniami. Park Narodowy Zhangjiajie jest to jeden z najbardziej niezwykłych parków narodowych w Chinach.,…

12.10 Z Fenghuang do Wulingyuan

Dzień zaczęliśmy od śniadania na dachu naszego hotelu. Śniadanie było mocno w chińskim stylu… Kolejną misją było poszukiwanie kawy, ponieważśniadanie jej nie obejmowało. Okazuje się, że w Chinach kultura picia kawy wciąż nie jest tak powszechna jak w Europie. Starsze pokolenie praktycznie jej nie pije, a wśród młodszych popularność kawy zależy przede wszystkim od miejsca. W większych miastach kawiarnie stają…

11.10 Z Yangshuo do Fenghuang

Dzień zaczęliśmy standardowo, czyli pobudką o ósmej i zejściem na śniadanie. Tutaj czekało nas niestety rozczarowanie. Śniadanie było raczej ubogie i mocno azjatyckie. Zresztą, jak to już ostatnio często bywa, byliśmy chyba jedynymi białymi osobami na sali, otoczeni przez samych Chińczyków. Coś tam zjedliśmy… Po posiłku dopakowaliśmy walizki, ale zanim ruszyliśmy w dalszą drogę, postanowiliśmy jeszcze wykorzystać ostatnie półtorej godziny…

10.10 Rzeką Li do Yangshuo

Dzisiaj musieliśmy wstać już o 6:30, bo czekał nas intensywny dzień i rejs do Yangshuo. O 7:00 poszliśmy na śniadanie, a o 7:35 wyszliśmy z walizkami do pobliskiego hotelu, skąd miał odjechać autobus zabierający nas na przystań. Na szczęście wszystko odbyło się punktualnie, więc bez żadnych problemów wsiedliśmy do autobusu o 7:40. Oprócz nas podróżowała jeszcze jedna para obcokrajowców, a…

1 2 3 … 32

Piotrkowe Wyprawy

Dziennik podróżniczy

Skip to content ↓