Dzisiaj zaczęliśmy standardowo od śniadania w naszym miejscu noclegowym, a później ruszyliśmy na autobus do jednej z najważniejszych atrakcji w okolicy Gyeongju, czyli świątyni Bulguksa. Już na samym początku przekonaliśmy się jednak, że koreańska komunikacja miejska ma swoje zasady. Siedzieliśmy sobie spokojnie na przystanku, autobus nadjechał… i pojechał dalej. Pomimo tego, że byliśmy dokładnie tam, gdzie powinniśmy być. Wygląda na…




