Rano, chwilę po dziewiątej, ruszyliśmy jeszcze na ostatnie zwiedzanie Gyeongju. Tym razem celem był teren, na którym znajdują się słynne królewskie kurhany, tuż obok naszego noclegu. Całość wygląda trochę nietypowo – pośrodku miasta rozciąga się ogromny, bardzo zadbany i spokojny park, a pomiędzy alejkami wyrastają wielkie, porośnięte trawą kopce. To właśnie grobowce dawnych władców królestwa Silla. Na teren można było…